• Wpisów:96
  • Średnio co: 26 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 18:09
  • Licznik odwiedzin:26 051 / 2613 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Jak byłam w gimnazjum trochę szkicowałam. Na długie lata ta sztuka poszła w odstawkę, by przy końcu studiów powrócić.

To drugi szkic. Cieszę się, że choć trochę przypomina człowieka. Mam wrażenie, że do tego, którego przypominać ma, w ogóle nie jest podobny [szkic]. Nie martwię się. Jeszcze 100 obrazków i będzie widać podobieństwo ;)
  • awatar Gość: świetne. wpadnij do mnie:)
  • awatar gossip234: Zapraszam Cię do zabawy TOP 10 AWARD :) :*
  • awatar Gość: Ładnie :) Zapraszam do mnie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Piękna biżuteria, głównie srebrna. Do znalezienia tutaj: titogallery.pl/
 

 
Równolegle z cukierniczką powstawała jedna z rameczek. Do kompletu ozdobiłam drugą.

Czysta ramka

Pierwsza

Druga
  • awatar jurka.art: @gossip234: dziękuję, mi też się podoba ;) @wbasiowie: Jeszcze lepiej by było, jakby w ramce było szkło, tutaj jest łyse zdjęcie. Nie wiecie, gdzie można dostać szybkę 10x15?
  • awatar wbasiowie: Ramka wyszła świetnie. Bardzo ładny efekt.
  • awatar gossip234: ślicznie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Już dawno miałam zamiar zabrać się za decoupage. Wreszcie spróbowałam i mam już parę rzeczy. Spodobało mi się. Oto pierwsze, co wyszło z mojej "pracowni" - studencka cukierniczka ze słoiczka po sosiku.
 

 
Wykonane na wzór przysłanego rysunku na życzenie bliskiej osoby. Jubilat wybrał jasne postacie na ciemnym tle. Zawiesiłam na sznurku, zabezpieczyłam brzegi, dodałam zapięcie. Zdjęcia przed wysłaniem zrobiłam tylko świeżowypalonym drewienkom.

Drugi wisior jest jeszcze u mnie. Ktoś chętny?
 

 
Wyigłowałam takiego ptaczka-modraczka, który już stał się uroczę broszką. Brakuje mu co prawda jeszcze oczka, ale to już po powrocie do domu. Kolory nieco przekłamane, bo robiłam zdjęcie przy sztucznym świetle, a master of photoshop to ja nie jestem. Co myślicie o moim pierwszym dziele?

Ukłułam się tylko dwa razy i złamałam tylko jedną igłę. To chyba całkiem nieźle jak na pierwszy raz…
 

 
Kolejny z prezentów. Nie mógł się doczekać na spotkanie, więc go wreszcie wysłałam pocztą. Mam nadzieję, że się ucieszysz, koleżanko ze szkolnej ławy ;)
 

 
Nie ustaję z wiosennymi motywami. Tutaj pokazuję kawałek łączki. Jak w poprzednich wpisach - brak mi wiosennego słońca do zdjęć...
 

 
Motyw kwiatowy bardzo mi się podoba. Wrzucam kolejne kolczyki z ręcznie nanoszonym motywem. Niestety i światło nie dopisywało mi przy zdjęciach, i drewno nie jest najodpowiedniejsze do tego rodzaju zdobienia.
 

 
Wiosna już powoli unosi się w powietrzu. Śnieg stopniał i jest nawet ciepło. Proszę, niech już tak zostanie i słońce się dołączy do tej atmosfery!
Z okazji nadchodzącej wiosny kolejne drewniane kolczyki ;)

 

 
Na święta w imię wspomnień zeszłego i marzeń przyszłego lata, moja współlokatorka dostała ode mnie kolczyki. Wiem, że nosić je będzie dopiero za kilka miesięcy, ale nie przeszkadza mi to :)


 

 
Kolejny prezent handmade. Córunia znajomej przeteleportowana na prosty obrazek na szkle. Mamusi tego słodziaka chyba spodobało się, bo tego samego dnia opublikowała zdjęcie mojego dziełka na swoim profilu fb ;)
 

 
Mały podarek świąteczny wymalowany dla współlokatorek z pokoju obok. Zastąpił bezbarwny słoik i teraz służy z kokardką na wieczku :)
 

 
Kubeczek, który pomalowałam w czasie projektu PolaCzek (pisałam o nim tutaj: http://jurka.art.pinger.pl/m/4097606). Kubeczki były wypalane i okazało się, że farbki są różnofirmowe i nie wszystkie nadają się do wypalania. Z tego powodu część kolorów się połuszczyła. U mnie czerwonobarwna Polska zaczęła odchodzić.
 

 
Oj zaległości mam... Tyle nieobrobionych zdjęć czeka, że chyba szybko je nadrobię ;)

Tutaj wygrzebane z dysku zdjęcia słoiczków, które zrobiłam w lecie. Podarowałam je jako cukiernice (czy też słoiczki na śmietankę, czy inne sypkie artykuły) do biura, gdzie miałam praktyki.

Kuchenne słoiczki wymalowałam w logo i nazwę projektu oraz kropeczki. Na jednym - niebieskie, na drugim - żółte.
 

 
Wymiary: średnica ~ 3 cm + bigle

Skład: szklane białe koraliki i rurki firmy Jablonex, drobniutkie szklane przejrzyste koraliki z białym środkiem, posrebrzana rama, posrebrzany drucik, posrebrzane bigle.


 

 
Mam zamiar zrobić w najbliższym czasie kolczyki różnych kształtów ozdabiane podobiznami znanych osób. Kogo chciałybyście nosić na uszach? Oczywiście Audrey i Marilyn są bezkonkurencyjne, więc proszę wymieniać nowe twarze.
 

 
Bałwankowe kolczyki w kolorach jesieni. Na przekór zimnu ;)

Wymiary: długość ~ 2 cm + bigle

Materiały: miodowe kulki ze szkła crackle, brązowe kuleczki ze szkła crackle, drobniutkie transparentne koraliki w kolorze miodu, posrebrzane igły, posrebrzane bigle.


 

 
Wymiary: długość ~ 8,5 cm + bigle

Użyte materiały: sieczka hematytu i czarnego kamienia, którego nazwy nie pamiętam (wybacz), gumka jubilerska, posrebrzane zaciski, posrebrzane skręcone rurki, posrebrzane bigle.
 

 
Coś pięknego: http://tu-anya-es-art.blogspot.com/2010/11/sutasz-candy-zapraszam.html
Losowanie wśród całej rzeszy chętnych odbędzie się 19 grudnia. Mmmmmarzę o czymś takim...
 

 
Wymiary: długość ~ 3 cm + bigle

Materiały: małe kule kamienia o nazwie szmaragd Nilu, elementy posrebrzane, posrebrzane bigle.
 

 
Wymiary: średnica ~ 3 cm + bigle

Materiały: drobne koraliki w odcieniu chabru i fioletu, drobne przejrzyste koraliki z lustrzanką (mienią się), posrebrzany stelaż, posrebrzany drucik, posrebrzane bigle.
 

 
Wymiary: średnica ~ 3 cm + bigle

Użyłam: szklane białe i czerwone koraliki, drobniutkie koraliki transparentne koloru czerwonego, białe szklane rureczki, posrebrzany stelaż, posrebrzany drucik, posrebrzane bigle.